02 May 2022 / Silesian Voivodeship

Pierwszy raz 40km w górach. Od kropki do kropki w Beskidzie Śląskim / My first 40km trail [PL / EN]

Pierwszy raz 40km w górach. Od kropki do kropki w Beskidzie Śląskim / My first 40km trail [PL / EN]

[POL] W moich dotychczasowych górskich wędrówkach było trochę tras powyżej 30km. Kilka odcinków Głównego Szlaku Beskidzkiego, zimowa pętla w Pieninach i Gorcach czy 3-krotne wejście na Babią Górę. Postanowiłem sobie przejść pierwszy raz 40km w górach. Jest to wyzwanie, ale na podstawie przebytych "30-tek", wiedziałem, że jak najbardziej w zasięgu. Kwestia czasu, trasy i pogody.

Wisła
Wisła

[ENG] I have done several mountain trails with more than 30km in a day. Doable, it's a question of time (I am not a runner). So I wanted to cross the 40km threshold. 

Plan

[POL] Potrzebowałem trasy w miarę blisko, żeby nie tracić czasu na dojazd. I takiej, gdzie w razie problemów można prosto zejść do "cywilizacji". Wybór prosty - Beskid Śląski. Trochę klikania na mapie turystycznej i wyszła ładna pętla (40,8km, 1976m podejść). Drugi warunek to dobry towarzysz. Tu wybór był oczywisty - takie rzeczy tylko z Traperem! Trzecie kryterium to pogoda - dzień dostatecznie długi, bez upału i bez dużych opadów. 30 kwietnia 2022 okazał się idealny. Poniższa mapka pokazuje trasę faktycznie przebytą - w Wiśle trochę zmodyfikowaliśmy szlak.

[ENG] I needed some conditions met. The route should be relatively close to home, to save on driving. The above one is perfect (just above 40km, with almost 2000m total elevation gain). I needed a good companion - here the choice was obvious - my friend, "the Trapper". And I needed a stable weather - not too hot and possibly without rain. April 30 2022 was just perfect.

Kropka - Start

[POL] Do Ustronia dojechaliśmy na 6 rano. Zaparkowaliśmy na parkingu (20zł/dzień) w pobliżu stacji PKP Ustroń Zdrój. Buty, kijki i w drogę. Punktem startu jest kropka. Nie byle jaka kropka. To czerwona kropka oznaczająca początek/koniec Głównego Szlaku Beskidzkiego. Przejdziemy dziś nim trochę kilometrów. Ale zaczynamy od szlaku żółtego, prowadzącego na Czantorię Małą.

Ustroń Zdrój ”kropka” - start 6:12. 0km.
Ustroń Zdrój "kropka" - start 6:12. 0km.

[ENG] We parked at 6am and started our route precisely at 6:12am. The starting location is the start/end point of a 500km long distance trail that goes along Beskidy range (Western Carpathians). 

Note: For the remainder of the post, the English text will be only highlights of the Polish version. Reason being, the places I will name, would mean nothing to you. 

Tablice ”Mała Ojczyzna” na szlaku na Małą Czantorię. 6:52; 3,3km.
Tablice "Mała Ojczyzna" na szlaku na Małą Czantorię. 6:52; 3,3km.

[POL] Po wyjściu z miasta, na skraju lasu mijamy "Ołtarz Naszej Małej Ojczyzny". To kilka tablic upamiętniających ważne daty w historii Polski. Tablice pokazują jak "Wielka" Historia wpływała na "małą" (lokalną) historię. Całość opisałem w oddzielnym poście, zachęcam do lektury. 

[ENG] The first highlight is a series of historical boards which tell the "Big" History of Poland in a way how it affected the "little" local history.

Czantoria

[POL] Najwyższy punkt na naszej trasie będzie prawie na początku - to Czantoria Wielka (994m n.p.m.). Wcześniej jednak jej niższa "siostra" - Mała Czantoria (866m n.p.m.). Do tej pory na szlaku byliśmy sami, na Małej Czantorii spotykamy biegacza z psem. Tu kończy się żółty szlak, dalej - na Wielką Czantorię - idziemy zielonym.

Mała Czantoria. 7:28; 5,5km
Mała Czantoria. 7:28; 5,5km

[ENG] Our first mountain is Czantoria. There are two peaks - "Little" (866m a.s.l. and "Big" (994m a.s.l). We reach them in that order. So far we have hiked alone. The first person met on the trail is a runner with a dog.

Widok na Wielką Czantorią z Małej Czantorii
Widok na Wielką Czantorią z Małej Czantorii

[POL] Od Małej Czantorii idziemy jednym z dwóch głównych pasm Beskidu Śląskiego. Jest to pasmo graniczne z Czechami i przebiega południkowo. Na Wielką Czantorię docieramy po niecałych 2 godzinach od startu. Ten szczyt zwykle jest pełen ludzi (bo można nań wjechać wyciągiem od Ustronia Polany). O 8 rano jest jednak pusto. Idziemy dalej bez zatrzymywania się.

Wielka Czantoria. 8:07; 8,6km
Wielka Czantoria. 8:07; 8,6km

[ENG] The higher peak of Czantoria is usually crowded - there's a cable line. However, as we reach at 8am, we are alone.

Soszów

[POL] Po wejściu na najwyższy szczyt na naszej trasie, czeka nas zejście na głęboko wciętą przełęcz Beskidek (680m n.p.m.). Potem te "stracone" metry trzeba będzie odrobić - po drugiej stronie wchodzimy na Soszów Mały (763m) i Wielki (886m). Pod tym drugim jest jedno z moich ulubionych schronisk. Planowałem tam postój na śniadanie, ale nie mamy takiej potrzeby. Chwila oddechu, herbata z termosu i batonik i ruszamy dalej.

Pod schroniskiem na Soszowie. 9:08; 13,3km
Pod schroniskiem na Soszowie. 9:08; 13,3km

[ENG] One hour later and a deep descent and following ascent, there's a mountain cabin. I had planned to stop there for breakfast, but we don't need any refreshments. I make a short bio break at outdoor toilet decorated by Jan Raspazjan. His unique style can be easily distinguished.

Dzieło Jana Raspazjana na wychodku pod Soszowem
Dzieło Jana Raspazjana na wychodku pod Soszowem

[POL] Pod schroniskiem jest wychodek. Na jego ścianie dzieło Jana Raspazjana. Jego charakterystyczny styl łatwo rozpoznać. Wokół Wisły znajduje się kilka miejsc służących jako wystawa prac artysty. Po zejściu z Soszowa Wielkiego jest dobry punkt widokowy - Cieślar. Pogoda nie jest idealna do dalekich obserwacji (Tatr nie widać), ale i tak widzimy więcej niż pokazuje plansza. Wyróżnia się drugie pasmo Beskidu Śląskiego - pasmo Skrzycznego i Baraniej Góry.

Widok spod Cieślara. 9:52; 15,5km
Widok spod Cieślara. 9:52; 15,5km

Wisła

[POL] Schodzimy do Wisły. Podwójnie - do Wisły-miasta i do Wisły-rzeki. Oznacza to, że z punktu widzenia wysokości nad poziomem morza, praktycznie wracamy do punktu wyjścia (Wisła jest oczywiście nieco wyżej od Ustronia). Przez miasto przechodzimy szybko, bez zatrzymywania. Wcześniej jednak mamy perełkę - wychodnię skalną "Krzakoska Skała".

Krzakoska Skała. 10:51; 19,8km
Krzakoska Skała. 10:51; 19,8km

[ENG] My route started in the valley of Vistula River. We climbed and walk along a mountain ridge parallel to the valley. Now we are descending to the valley and will climb the opposite mountains ridge. First we need to pass thru a town, Wisła.

Widok na Wisłę. 11:21; ok. 22km
Widok na Wisłę. 11:21; ok. 22km

[POL] Po drugiej stronie Wisły wspinamy się przez osiedle Jarzębata w kierunku Trzech Kopców Wiślańskich. Po drodze kolejne dzieło Raspazjana. Smok Telesfor na ścianie Telesforówki również jest jego autorstwa.

Tu malował Jan Raspazjan (bez nabazgranych napisów...). 12:12, ok. 25km
Tu malował Jan Raspazjan (bez nabazgranych napisów...). 12:12, ok. 25km

[ENG] We found another painting by Jan Raspazjan. Easily recognizable style. Unfortunately other "would be artist" thought his art needed some "enhancements"...

Trzy Kopce Wiślańskie

[POL] Trzy Kopce Wiślańskie to szczyt 810m n.p.m., na którym spotykają się granice administracyjne Wisły, Ustronia i Brennej. Kiedyś granice oznaczane były kopczykami i stąd nazwa szczytu.

Trzy Kopce Wiślańskie. 12:34; 27,2km
Trzy Kopce Wiślańskie. 12:34; 27,2km

[ENG] We reached a summit called after a place where borders of three towns meet - Wisła, Ustroń and Brenna. There's a large montane meadow there and a popular mountain cabin.

Trzy Kopce Wiślańskie. Po prawej Telesforówka, w tle Skrzyczne.
Trzy Kopce Wiślańskie. Po prawej Telesforówka, w tle Skrzyczne.

[POL] Nie wchodzimy do kultowej Telesforówki. Ale zatrzymujemy się na dłuższy (całe 30min...) odpoczynek - jedyny dzisiaj. Jest czas na zdjęcie butów. Z widokiem na Skrzyczne zjadamy swoje zapasy. W moim przypadku to batoniki orzechowe. Trzy batoniki, wcześnie rano śniadanie (kefir, płatki owsiane) i wystarczyło energii na 40km.

Trzy Kopce Wiślańskie
Trzy Kopce Wiślańskie

[ENG] Here we do our first and only longer rest during the hike. "Long" means 30min. I eat some snack bars, mainly consisting of seeds and nuts. That's enough for 40km trail!

Równica

[POL] Po odpoczynku ruszamy w kierunku Równicy. Jest lekko, łatwo i przyjemnie. Większość tej części trasy prowadzi długim grzbietem górskim. Jest więc prawie płasko. Dopiero za Orłową schodzimy ostro w dół (Przełęcz Beskidek), by zaraz potem wspiąć się na stok Równicy. O Orłowej warto wspomnieć ze względów historycznych - Berlin już prawie padał, ale na Orłowej ciągle bronili się Niemcy.

Orłowa. 14:01; 32km.
Orłowa. 14:01; 32km.

[ENG] The next stage is an easy stroll along the ridge. We did it with quite a fast pace - 5km/h in mountains is fast. And we have covered more than 30km already!

Widok w stronę Brennej, przed Orłową
Widok w stronę Brennej, przed Orłową

[POL] Za Orłową doganiamy dwoje jeźdźców na koniach. Tak, doganiamy i wyprzedzamy konie, nawet dwa razy! Konie co prawda idą stępa, ale możemy się pochwalić, że idziemy szybciej niż koń.

Pod Równicą, 14:36; ok 34km
Pod Równicą, 14:36; ok 34km

[ENG] We can say that we walked faster than horses!

[POL] Równicę pominę milczeniem. Zero zdjęć, zero opisu. To miejsce, które Traper i ja przechodzimy byle szybciej. Domyślcie się dlaczego...

Koniec i Kropka

[POL] Przed nami ostatnie zejście. Strome. Po drodze ważny punkt - miejsce gdzie w XVII gromadzili się miejscowi ewangelicy. Potajemnie, w lesie bo katoliccy Habsburgowie wtedy rządzący na tych ziemiach nie pozwalali na oficjalne spotkania. Mam nadzieję, że już nigdy nie trzeba będzie w Polsce stawiać takich pomników.

Miejsce nabożeństw ewangelickich w XVIIw. 15:18; 37,1km
Miejsce nabożeństw ewangelickich w XVIIw. 15:18; 37,1km

[ENG] On our final descent we pass a place where in XVII century local protestants met. They had to hide in the woods, as catholic Habsburg rulers  didn't allow official meetings.

Wisła w Ustroniu. 16:00. 40km.
Wisła w Ustroniu. 16:00. 40km.

[POL] Przekraczamy Wisłę - drugi raz dzisiaj. Jeszcze kilka minut i meldujemy się pod czerwoną kropką. Pierwszy raz 40km w górach. Całość trasy - 40,4km zajmuje nam 9h 52min. Liczyłem na czas w okolicach 12h, a przeszliśmy całość w mniej niż 10h. Bez biegania. I nie jesteśmy padnięci. Są spore rezerwy. Obaj z Traperem stwierdzamy, że w sumie można by jeszcze przejść 10km i zamknąć 50km. Ale nie robimy tego, wracamy do domu.

Ustroń Zdrój ”kropka” - start 16:04. 40,4km.
Ustroń Zdrój "kropka" - start 16:04. 40,4km.

[ENG] We end our trail of 40,4km in 9hrs and 52min. I had aimed at 12hrs and yet we did it under 10hrs. Without running. We chatted that on such a day we could go another 10km. We didn't. So another day, another time - we will do 50km on a mountain trail.

Gdzieś na szlaku... Pierwszy raz 40km w górach
Gdzieś na szlaku... Pierwszy raz 40km w górach

Inne posty / Read more

Do Wołosatego 500 kilometrów. Pętla wokół Ustronia: Równica, Wielka i Mała Czantoria.

Silesian Voivodeship

Do Wołosatego 500 kilometrów. Pętla wokół Ustronia: Równica, Wielka i Mała Czantoria.

W czwartek wieczorem odebrałem z paczkomatu czapkę techniczną z czerwonym szlakiem, wykonaną przez Old School Trail Running. Niby zwykła czapka na lato, ale dla mnie specjalna. Logo z przodu wskazuje na Główny Szlak Beskidzki. Tak się złożyło, że piątek miałem wolny - korporacyjny "day off". Czapka wymagała przetestowania na szlaku - spakowałem ple

4 MIN READ

Mała i Duża Ojczyzna. Pamiątkowe tablice historyczne w Ustroniu pod Małą Czantorią.

Silesian Voivodeship

Mała i Duża Ojczyzna. Pamiątkowe tablice historyczne w Ustroniu pod Małą Czantorią.

W czasie wędrówki na Wielką i Małą Czantorię (Beskid Śląski) napotkałem w Ustroniu ciekawe tablice. Mam zwyczaj czytania napotkanych tablic informacyjnych, te z Ustronia okazały się nietypowe i intrygujące. Mała i duża Ojczyzna na tablicach historycznych. Schodziłem z Małej Czantorii żółtym szlakiem do Ustronia. Tablice znajdują się w miejscu gdzie

2 MIN READ

Piękna Hala Jaworowa uratowana. Utopiec na Grabowej, widok na Malinowskiej Skale i ołtarz na Kotarzu

Silesian Voivodeship

Piękna Hala Jaworowa uratowana. Utopiec na Grabowej, widok na Malinowskiej Skale i ołtarz na Kotarzu

Tematem nr 1 w Brennej w maju 2022 jest Hala Jaworowa. To piękna i rozległa polana na zboczu góry Kotarz.  Ostatnia tak duża i niezagospodarowana hala w Beskidzie Śląskim. Zwróciły się więc ku niej chciwe oczy deweloperów. Ogromny hotel, kompleks apartamentowców na 5tys ludzi, droga dojazdowa... Do tematu wrócę w poście. Ale tytuł zdradza suspens -

6 MIN READ