November 9, 2022 / Nowy Sącz County

Babia Góra w jesiennej szacie. Pasmo Łososińskie z przełęczy św. Justa przez Babią Górę do Limanowej

Babia Góra w jesiennej szacie. Pasmo Łososińskie z przełęczy św. Justa przez Babią Górę do Limanowej

Na zdjęciu okładkowym Babia Góra w jesiennej szacie. Centralnie, zalesiona, pięknie kolorowa. Zaraz, zaraz... zalesiona?... Coś wam nie pasuje? Student na kursie Przewodników Beskidzkich i takie bzdury pisze?

No to uwaga - przez Babią Górę przeszliśmy w ciepłą październikową sobotę z przełęczy św. Justa do Limanowej. Prawie całe Pasmo Łososińskie, z górą Jaworz w roli głównej. Poznajcie Babią Górę w Beskidzie Wyspowym!

Babia Góra. W Beskidzie Wyspowym
Babia Góra. W Beskidzie Wyspowym

Plan

Mając dwa samochody do dyspozycji, rozstawiliśmy je sobie w Limanowej i na przełęczy św. Justa. Trasa prosta - niebieskim szlakiem. 20km, 875m podejść, czyli lekki, łatwy i przyjemny spacer.

Trasa wycieczki - mapy.cz
Trasa wycieczki - mapy.cz

Przełęcz Św. Justa

Just to pustelnik z przełomu X i XI wieku, który osiedlił się w Tęgoborzu nad Dunajcem (nad dzisiejszym jeziorem Rożnowskim). Przez przełęcz przebiega droga krajowa 75 (Brzesko - Nowy Sącz). Parkujemy przy niewielkim kościele, trochę powyżej przełęczy (parkingu nie ma, ale można auto na poboczu zostawić). Zaczyna się nieźle - w chłodnym porannym powietrzu mamy widok na pasmo Jaworzyny Krynickiej w Beskidzie Sądeckim oraz góry Grybowskie w Beskidzie Niskim. W dole Dunajec i sztuczny zbiornik Rożnowski.

Widok z przełęczy św. Justa. W tle po prawej pasmo Jaworzyny Krynickiej
Widok z przełęczy św. Justa. W tle po prawej pasmo Jaworzyny Krynickiej

Wspomniany kościółek nie pamięta św. Justa. Pochodzi z XVII wieku. Przed kościołem pomnik porucznik pilot Janiny Lewandowskiej. To jedyna kobieta-oficer zamordowana przez sowietów w Katyniu. W kościółku na Juście brała ślub.

Kościół na Juście.
Kościół na Juście.

Cała dzisiejsza wędrówka to szlak niebieski. Jest to szlak długodystansowy (184km) Tarnów - Wielki Rogacz. Może na emeryturze znajdę czas by przejść go w całości. Póki co kolekcjonuję jego co ciekawsze kawałki:

Nad przeł. św. Justa. W dali Tatry.
Nad przeł. św. Justa. W dali Tatry.

Babia Góra

Planując trasę wiedziałem, że będziemy przechodzić przez Babią Górę. Dla uczestników wycieczki była to niespodzianka. Babia Góra (728m n.p.m.) w Paśmie Łososińskim jest o całe 1000m niższa od Babiej Góry w Beskidzie Żywieckim. I jest zalesiona. Ale pod zejściu ze szczytu mamy ładny widok w kierunku zachodnim - widzimy stok Jaworza z wieżą widokową pod szczytem. Tam zaprowadzi nas szlak.

Widok z Babiej Góry w kierunku zachodnim
Widok z Babiej Góry w kierunku zachodnim

W drodze z Babiej Góry na Jaworz po lewej stronie mamy piękne widoki na Beskid Sądecki (pasmo Radziejowej) oraz Tatry. Patrzymy na słowackie Tatry Wysokie, po lewej najwyższy szczyt to Łomnica, dalej na prawo widać Gerlach. Jest prawie idealna pogoda, z dobrą przejrzystością powietrza. Lubię jesienne kontrasty - zielone ozime zboże na pierwszym planie, żółtawy las oraz lekko przymglone pasma górskie.

Widok spod Babiej Góry, w dali po prawej Tatry.
Widok spod Babiej Góry, w dali po prawej Tatry.

Od przełęczy św. Justa do Jaworza, z niewielkimi wyjątkami, szlak jest bardzo widokowy. Idąc na zachód, ciekawsze widoki (czyt. wyższe pasma górskie) mamy po lewej. Warto jednak spojrzeć na prawo (Pogórza - Rożnowskie i Wiśnickie) oraz za siebie.

Babia Góra w jesiennej szacie widziana z Jaworza. W obniżeniu po lewej - jezioro Rożnowskie.
Babia Góra w jesiennej szacie widziana z Jaworza. W obniżeniu po lewej - jezioro Rożnowskie.

Jaworz

Jaworz (921m n.p.m.) jest z pozoru mało atrakcyjny. Niski, zalesiony szczyt gdzieś w Beskidzie Wyspowym... Pozory mylą. To jedno z lepszych widokowo miejsc w całych Beskidach. Sekret tkwi w polanie na wschodnim stoku. Rozległa, otwarta szeroko na wschód i południe. Na niej wieża widokowa. Drewniana konstrukcja trochę przestarzała - schody są prawie pionową drabiną. Jeśli nie wieje, mocno polecam wejście na samą górę. Dla tych z lękiem wysokości - wejdźcie przynajmniej na pierwszy poziom. Warto!

Wieża widokowa pod Jaworzem.
Wieża widokowa pod Jaworzem.

Jaworz ma jeszcze jedną tajemnicę - dość wysoko, na ok. 800m da się wjechać wąską, ale dobrą asfaltową drogą. Idealnie na wschód słońca - bez wstawania w połowie nocy, bez wędrówki przez ciemny las możemy zobaczyć jak słońce barwi na różowo Tatry. Popatrzcie na zdjęcia w tym poście

Widok z Jaworza na południowy wschód. Na horyzoncie Beskid Sądecki - oba główne pasma.
Widok z Jaworza na południowy wschód. Na horyzoncie Beskid Sądecki - oba główne pasma.

Przy wieży jest schron turystyczny. Idealne miejsce na piknik. Spędziliśmy tam prawie godzinę w promieniach październikowego słońca. Polana pod Jaworzem może być celem wycieczki sama w sobie. My idziemy dalej. Od teraz szlak niebieski poprowadzi nas przez przyjemny las bukowy.

Szczyt Jaworza, 921m n.p.m.
Szczyt Jaworza, 921m n.p.m.

Sałasz

Nie, to nie błąd - nie miał być "Szałas". Z Jaworza pasmem Łososińskim idziemy na Sałasz. Tak oryginalnie brzmiało wołoskie słowo oznaczające "szałas". Trochę niewygodnie nam Polakom je wymówić, zamieniliśmy więc sobie "s" z "sz". Ale góra przypomina o oryginalnej wymowie.

Las bukowy pomiędzy Jaworzem a Sałaszem.
Las bukowy pomiędzy Jaworzem a Sałaszem.

Skończyły nam się widoki, ale jesienny bukowy las w słoneczną pogodę to sama przyjemność. Buki mają rozłożyste korony i w lecie przepuszczają bardzo mało słońca. To powoduje, że u "stóp" buków nie rosną "chaszcze" i las bukowy jest bardzo przejrzysty, taki uporządkowany i przyjemny dla oka.

Ławka Janusza na Sałaszu
Ławka Janusza na Sałaszu

Beskid Wyspowy turystycznie przegrywa konkurencję z innymi pasmami Beskidów. "Wyspy" zamiast pasm, brak schronisk, trudności w doborze tras-pętli - to sprawia, że często jest pomijany a dla wielu adeptów górskich wędrówek jest zupełnie nieznany. Tak było i ze mną - jeszcze w 2020 Beskid Wyspowy w moim górskim słowniku nie istniał. To były "jakieś góry po drodze do Zakopanego". Ale w ciągu dwóch lat zdobyłem około 20 szczytów i polubiłem to nietypowe pasmo beskidzkie.

Główny Szlak Beskidu Wyspowego
Główny Szlak Beskidu Wyspowego

Warto Beskid Wyspowy odkrywać. Okoliczne gminy zaczynają dbać o jego "tożsamość". Istnieje wyzwanie "102 wyspy", oznakowano "Główny Szlak Beskidu Wyspowego", większość szczytu ma charakterystyczne, jednolite tabliczki, na niektórych pojawiają się charakterystyczne ławeczki. Napiszcie do mnie ([email protected]) jeśli chcielibyście poznać te góry a nie wiecie jak się do nich zabrać. Chętnie pomogę w planowaniu albo wręcz poprowadzę was.

Sałasz, 905m n.p.m.
Sałasz, 905m n.p.m.

Z Sałasza przez Miejską Górę schodzimy do Limanowej. Jeśli macie dwa auta do rozstawienia, to mocno polecam naszą trasę. "Babia Góra w jesiennej szacie" to lekka, łatwa i przyjemna wędrówka.

Widok na Beskid Wyspowy z okolic Miejskiej Góry nad Limanową
Widok na Beskid Wyspowy z okolic Miejskiej Góry nad Limanową
snufkin

Klub Włóczykijów

Góry i ciekawe miejsca

W pobliżu: